Jak odważny układ technologiczny wyprowadził restaurację na najwyższy poziom.
Wyzwanie: Przestrzeń pełna światła i pułapki układu
Każdy projekt lokalu gastronomicznego zaczynamy od fundamentu – czyli od technologii. W przypadku „GIGI pizza napoletana” zaczynaliśmy od zupełnych podstaw, a przestrzeń postawiła przed nami specyficzne wyzwanie inżynieryjne.
Lokal posiadał witryny okienne aż z trzech stron. Choć ogromna ilość naturalnego światła to marzenie każdego inwestora, rodzi to poważny problem: gdzie w takim układzie umieścić nieatrakcyjne wizualnie zaplecze socjalne i technologiczne, nie tracąc cennych metrów przy oknach?
Lokalizacja obiektu budowlanego: ul. Grunwaldzka 47, Pruszcz Gdański
Typ obiektu: Restauracja-Pizzeria
Powierzchnia lokalu: 154 m²
Rok: 2025
Kluczowe wyzwanie: Ulokowanie zaplecza technologicznego w lokalu z trzystronnymi witrynami w taki sposób, aby maksymalnie wykorzystać przestrzeń przy oknach na salę konsumpcyjną.
Autor projektu: architekt – K. Ponomarova
Zakres opracowania:
–Projekt technologiczny,
– Koncepcja układu funkcjonalnego i aranżacji wnętrz,
– Wizualizacja,
– Projekt wykonawczy,
– Nadzór autorski.
Rozwiązanie:
Inżynieryjne serce lokalu.
Kluczowym i najbardziej strategicznym pomysłem dla tej inwestycji było odwrócenie standardowego myślenia o przestrzeni. Zamiast „przyklejać” zaplecze do jednej ze ścian z oknami, postanowiliśmy zamknąć całą strefę technologiczną i socjalną w centralnej części lokalu, tworząc swego rodzaju wyspę.
Co to dało biznesowo?
Dzięki temu zabiegowi, strefa dla gości otoczyła zaplecze z trzech stron. Udało nam się stworzyć nieprzerwaną linię stolików usytuowanych bezpośrednio przy witrynach, oferując każdemu gościowi doskonały widok na tętniące życiem miasto i przylegający do lokalu park.
Design:
Włoski vibe i uspokajające Boho
Gdy „silnik” restauracji był już zaprojektowany, przeszliśmy do budowania atmosfery. Aranżacja lokalu opiera się na popularnym klimacie boho, jednak celowo podnieśliśmy go na wyższy poziom, wzbogacając o eleganckie, przemyślane detale.
-
Architektura wnętrza:
Przestrzeń zorganizowaliśmy wokół regularnej, architektonicznej struktury, którą podkreśla amfilada łuków. Wypełnienie łuków naturalnym rattanem natychmiast narzuca przytulny, włoski klimat. -
Detale premium:
Boho zyskało tu szlachetny sznyt dzięki elementom takim jak subtelnie podświetlane logo umieszczone w głównej wnęce czy ozdobny, wyeksponowany regał nad barem. -
Kolorystyka:
Postawiliśmy na sprawdzoną, stonowaną bazę – złamaną biel, ciepłe beże i naturalne odcienie brązu, które stanowią idealne tło dla kulinarnych doświadczeń.
„Wow Factor”: Sufit, który otula
Najbardziej efektownym i zapadającym w pamięć detalem wnętrza jest rozwiązanie sufitowe – podwieszone, falujące tkaniny.
Ten element pełni podwójną funkcję. Z jednej strony doskonale poprawia akustykę, a z drugiej – psychologicznie „zmiękcza” techniczną bryłę lokalu. Tkaniny dosłownie otulają salę. Sprawiają, że wchodząc do GIGI, goście natychmiast odcinają się od pośpiechu miasta, czują się zrelaksowani, wyciszeni i gotowi na celebrację posiłku.
Efekt:
Przełamanie lokalnych stereotypów
Realizacja GIGI pizza napoletana udowadnia, że świetny design ma moc zmieniania rynku. Projekt ten przełamał postrzeganie grupy docelowej w mniejszym mieście, jakim jest Pruszcz Gdański. Zaryzykowaliśmy stworzenie wnętrza „na poziomie” premium i to się opłaciło.
Reakcje gości i entuzjastyczne opinie jasno pokazują jedno: lokalny rynek był niezwykle spragniony restauracji oferującej nie tylko świetne jedzenie, ale też wielkomiejski design i bezkompromisową jakość przestrzeni. GIGI udowadnia, że inwestycja w przemyślaną architekturę wnętrz to gwarancja sukcesu biznesowego, niezależnie od wielkości miasta.